JAK POCZUĆ SIĘ SWOBODNIE W EKSKLUZYWNEJ RESTAURACJI

14 sierpnia

Agnieszka Sajdak-Nowicka jak się dobrze bawić w restauracji

Taki tytuł i zdjęcie z baru:) Idziesz do ekskluzywnej restauracji. Piękny wystrój, doskonałe jedzenie, świetna obsługa. A Ty jesteś spięta, nie wiesz jak się zachować i zdecydowanie nie bawisz się dobrze. Brzmi znajomo? To podpowiem Ci, jak to zmienić. I polubić restauracje.

Dzisiejszy wpis odbiega od pozostałych. Napisałam co prawda kiedyś kilka recenzji restauracji, ale porzuciłam ten pomysł. A tak się składa, że moja miłość do jedzenia i dobrego wina wielokrotnie przerasta moją miłość do mody. Zwłaszcza gdy jest to jedzenie, którego nie muszę sama gotować. Już dawno planowałam napisać, jak się ubrać idąc do restauracji. Napiszę na ten temat w przyszłym tygodniu. Ale ostatnio trafiłam na tekst o tym jak się zachować w restauracji i stwierdziłam, że przy takiej ilości problemów: jak się ubrać, jak zachować, co zamówić, co powiedzieć etc. wyjście do restauracji przestaje być zabawą, a zaczyna być koszmarem. Zasad zachowania można się nauczyć (i oczywiście zrób to, jeżeli tego potrzebujesz). Ale trzeba czegoś więcej, żeby poczuć się swobodnie. Dlatego dziś krótki post o tym, jak w eleganckiej restauracji czuć się dobrze.

JAK WYLUZOWAĆ W RESTAURACJI

Onieśmielenie jest czymś normalnym, jeżeli jesteś w miejscu, które znacznie odbiega od tych, w których normalnie bywasz. I to jest słodkie. Nie nadrabiaj udawaną pewnością siebie. Wiele osób tak robi i to jest po prostu śmieszne. Jeżeli coś jest dla Ciebie nowe, lepiej być ciekawym jak dziecko niż spiętym i zastraszonym. Po prostu bądź ciekawa i nabierz doświadczenia.

ZA KAŻDYM RAZEM WYBIERZ INNĄ RESTAURACJĘ

Poważnie. Co sprawia, że czujesz się swobodnie? Wiedza i doświadczenie. Zdobądź doświadczenie, a nic Cię nie zaskoczy. Wszędzie będziesz czuła się swobodnie, bo każde nowe miejsce będzie na swój sposób znajome. Poza tym po co chodzić ciągle w to samo sprawdzone miejsce, skoro jest tyle nowych, które możesz odkryć?

ZWRÓĆ UWAGĘ NA WYSTRÓJ

I wybieraj ładne miejsca. Wiem, nie tyczy się to włoskich, rodzinnych knajpek, gdzie paskudny wystrój często idzie w parze z doskonałym jedzeniem, a najlepszą rekomendacją jest brak miejsc. Ale my mówimy o restauracjach w Polsce. Wybierz miejsce o intrygującym wnętrzu i nie bój się wyjść, jeżeli Ci się nie spodoba. Wybieranie książki po okładce w przypadku restauracji naprawdę ma sens.

NIE BĄDŹ SNOBEM

Nigdy i w żadnym wypadku. Piszę o tym w tym miejscu na wypadek, gdybyś mylnie zrozumiała punkt powyżej. Intrygujący wystrój nie oznacza, że restauracja ma być super droga. Często idzie to w jakimś stopniu w parze, ale nie zawsze i nie wszędzie. Ma być po prostu ładnie, ciekawie, interesująco. Wnętrze ma Ci się podobać. Chyba, że mają tak genialne jedzenie, że machniesz ręką na wystrój. Pamiętaj nie bądź snobem. Dobrego kucharza doceniamy zawsze i wszędzie.


BĄDŹ MIŁA DLA OBSŁUGI

Powiązane z punktem powyżej. Kelner też człowiek. To że jesteś klientem restauracji, a on pracownikiem, nie czyni Cię ani nikim powyżej, ani nikim poniżej. Możesz z nim pożartować, możesz go poprosić o wyjaśnienie niezrozumiałej pozycji w menu, zapytać jakie wino sugeruje i nie żądaj, żeby był przy Tobie natychmiast na każde zawołanie. Jeżeli zdarzy Ci się niemiły kelner, po prostu skróć rozmowę do minimum.

ZAMÓW ZA KAŻDYM RAZEM COŚ INNEGO

Jesteśmy w restauracji. Pora coś zjeść. Zamawiaj za każdym razem coś innego. To tak jak z wyborem restauracji. Im więcej potraw spróbujesz, tym mniej Cię zdziwi w przyszłości. A skoro wszystko jest znajome, czujesz się jak w domu.

ZAMAWIAJ NAJDZIWNIEJSZE POTRAWY W KARCIE

Lody z sera pleśniowego z ciastem bakaliowym, mus z foie gras na deser, szarańcza w cieście, a może móżdżek na przystawkę? Ten punkt wymaga odwagi i jeżeli nie masz ochoty, nie zmuszaj się. Aczkolwiek zamawianie najdziwniejszych dań w karcie dopiero sprawia, że nabierasz doświadczenia. Często zamawiam coś, co z góry wiem, że może nie byś smaczne. Często zamawiam też coś, co w innej restauracji mi nie smakowało, a w innym wykonaniu okazuje się pyszne. To zawsze jest ryzyko, ale ile ciekawych rzeczy dzięki temu zjadłam? 

NAUCZ SIĘ NAZW POTRAW

Większość restauracji w Polsce serwuje dania inspirowane kuchnią polską, francuską i włoską. Pojawia się też wiele nazw angielskich, czasami azjatyckich. Menu zwykle się powtarza, więc opanowanie większości nazw nie zajmie Ci wiele czasu. A jeżeli nie potrafisz czegoś przeczytać, nie stresuj się - zapytaj kelnera. Wiele razy zdarzyło mi się, że kelner nie potrafił poprawnie wymówić nazwy dania. A i nie myl fondue z fondantem :)

NIGDY NIE NARZEKAJ, ŻE COŚ JEST ZA DROGIE

Nigdy. Uważasz, że coś jest za drogie, nie zamawiaj tego. Nie idź drugi raz do tej samej restauracji. Sprawdź wcześniej ceny przy wejściu (menu często umieszczone jest przy wejściu do restauracji), a nawet sprawdź ceny w internecie, ale nie narzekaj i nie komentuj. Jeżeli jedzenie było niesmaczne, nie wracaj tam więcej.

RADA STUDENTA

A na koniec moja mała rada, z którą może niektórzy się nie zgodzą. Jeżeli dopiero zaczynasz swoją restauracyjną przygodę lub brak Ci kasy (smutny los studenta ciekawego świata), wybierz się na lunch albo zamów kawę i deser. Może nie wieczorem, gdy restauracja pęka w szwach (a Ty blokujesz stolik popijając kawę), ale w godzinach lub dniach, gdy nie jest aż tak oblegana. Deser to zwykle bezpieczna pozycja w karcie, a zawsze poznasz nowe miejsce, przyzwyczaisz do danej restauracji, zjesz coś pysznego i nie wydasz fortuny.

W przyszłym tygodniu zamierzam wysłać kolejny Newsletter, więc jeżeli masz ochotę dostać ode mnie czasami maila, zapisz się. Zapisani potwierdzą, że nie wysyłam ich nawet raz w miesiącu.

NEWSLETTER


Jeżeli chcesz dodać komentarz, możesz to zrobić anonimowo. Kliknij okienko komunikatu a następnie wpisz swoje imię lub pseudonim („Name”) pod „albo zarejestruj w Disqus” podając swój email lub wpisując lubie@wczerni.pl oraz klikając „Wolę pisać jako gość”. Komentarze dodane przez gości wymagają akceptacji. Wszystkie komentarze zawierające linki wymagają akceptacji.

Zobacz

0 komentarze

ZESPÓŁ WCZERNI

O MNIE
W wieku piętnastu lat zaczęłam pracować jako modelka. Od dziewięciu lat jestem związana z branżą finansową i rynkiem kapitałowym. W chwilach wolnych od pisania raportów giełdowych dzielę się z Wami moją wiedzą w zakresie kreowania wizerunku.
Zdjęcia: Grzegorz Nowicki
NOTA PRAWNA
Wszelkie prawa zastrzeżone. Kopiowanie, publikowanie i rozpowszechnianie treści oraz rysunków bez zgody autora stanowi naruszanie praw autorskich. Kopiowanie, publikowanie i rozpowszechnianie zdjęć bez zgody autora stanowi naruszenie praw autorskich oraz naruszenie prawa do wizerunku osoby na nich przedstawionej.

TU PISZĘ MNIEJ POWAŻNIE


INSPIRACJE